Tęsknota za ojczyzną. Czy media społecznościowe to emigracyjne wybawienie?

utworzone przez | | Blog | 0 komentarzy

Życie na emigracji często jest naznaczone tęsknotą za domem, rodziną, znajomymi.
Najtrudniejsze są oczywiście początki w nowym kraju.Wciąż wyczekujesz wolnych dni, by móc pojechać i odwiedzić znajomych i dziadków, by znowu móc pójść do ulubionej biblioteki czy kawiarni. Z upływem czasu ta tęsknota wycisza się, ale nigdy nie znika na zawsze.

Mimoże, kiedyś emigrowaliśmy bardziej z powodów politycznych, a dziś opuszczamy kraj dla wyższych zarobków, wyższych standardów życia, możliwości podróżowania i zwiedzania świata, dla lepszych warunków socjalnych, czy lepszych perspektyw rozwoju zawodowego lub za miłością, to niezależnie od powodu i czasu Twojej emigracji sprowadza się ona do jednego bolesnego doświadczenia – rozstania z rodziną.

Za kim tęsknimy?

W ankiecie na pytanie, czego najbardziej Ci brakuje na emigracji? 80% ankietowanych odpowiedziało, że rodziny, przyjaciół, znajomych, dziadków, dzieci pozostawionych w Polsce. Pozostali odpowiedzieli, że brakuje im polskiego chleba, pogody, czy ognisk na świeżym powietrzu. Każda z tych tęsknot jest inna i nie można ich w żaden sposób porównywac i klasyfikować, bo każdu przeżywa w inny sposób. Dwoje innych ludzi, dwa inne serca, dwa inne kraje, dwie inne tęsknoty.

Kiedyś było inaczej?

To uczucie tęsknoty, które Ci towarzyszy podczas emigracyjnego życia jest czymś naturalnym i nie zależy od czasów, w których żyjesz. Emigranci tęsknili, tęsknią i będą tęsknić. Jednak rozwinięta już teraz technologii pozwala na większe złagodzenie bólu związanego z rozstaniem niż kiedyś.

Kiedyś nie było tak rozwiniętej technologii oraz łatwego przepływu informacji. Obecnie mamy internet, telefony, media społecznościowe i tanie loty. To wszystko pozwala nam na łatwiejszy, szybszy i częstszy kontakt z naszymi bliskimi. 

Czy to oznacza że życie dzisiejszego emigranta jest łatwiejsze?
Nie, nie oznacza to, że życie dzisiejszego emigranta jest łatwiejsze.
Żadna rozmowa przez telefon, skype czy messenger nie zastąpi obiadu u mamy lub ciepłego ciasta u babci. Oznacza to tylko, że mamy więcej możliwości dzięki technologii. Wystarczy chwila, by usłyszeć głos ukochanego czy zobaczyć piękną, uśmiechniętą twarz babci. Kiedyś nie było to możliwe.

W jaki sposób poradzić z tęsknotą?
Myślę, że nie da się w ogóle nie tęsknić, ale da się tę tęsknotę trochę ułagodzić. Jak? Warto sobie odpowiedzieć na pytanie, za czym się tęskni? Kiedy już sobie uświadomisz, za czym konkretnie tęsknisz, wówczas będzie Ci łatwiej znaleźć rozwiązanie adekwatne do sytuacji. Jeśli tęsknisz za ludźmi pozostawionymi w Polsce to nowe technologie są niczym  emigracyjne wybawienie, to skuteczny sposób na utrzymanie kontaktu. Co prawda brak możliwości bezpośredniej interakcji np. dotyku nadal pozostawia pewnego rodzaju pustkę, ale sama możliwość podtrzymania kontaktu na pewno poprawi Twój nastrój.

Tęsknota zwykle wiąże się z jakiegoś rodzaju zmianą, a zmiana to często nowe możliwości. Zachęcam do przyjrzenia się temu, co dobrego niesie ze sobą owa zmiana. Próba zobaczenia innej perspektywy uświadomi Ci, jaki jest cel rozłąki z tymi, których kochasz, których zostawiłaś w kraju. I najważniejsze-nie uciekaj w pracę czy rozrywkę, by zagłuszyć tęsknotę. Odsunięta prędzej czy później się odezwie. Pozwól sobie na przeżycie tych emocji.
Nie jesteś sama!

Życie na emigracji - Twój plan